*Narrator*
Koniec tej historii jest trudny i nie do pomyslenia ale to brzydka rzeczywistość . Powiem wam w skrócie zakończenie . Kuba się poddał i wyjechał z kraju ...wiecej nie wiadomo .Marta i Wiktoria żyły dalej ale oddzielnie od reszty , a Oliwia I Pati cóż uzależniły się od alkocholu i teraz są razem w szpitalu .Dziewczyny jednak nie były takie silne i jeden chłopak zadołał je poróżnić i rozdzielić ...oto koniec opowieści 4 przyjaciółek , które były kiedys nierozłączne...
NO HAPPY END ...
Zaczynam nowe opowiadanie , nowi bohaterzy , nowe znajomości :D sami zobaczycie.
czwartek, 30 stycznia 2014
środa, 29 stycznia 2014
poniedziałek, 27 stycznia 2014
:(
Sorry ale nie będzie rozdziału tak szczerze to chyba będzie dopiero pojutrze , no bo po prostu brak weny i zaległe obowiązki ..rozumiecie nie ?
czwartek, 23 stycznia 2014
Rozdział 12 żyję od dzisiaj pełnią !...
*Narrator*
Kiedy Oliwia zniknęła w głębi domu , Pati wstała i rozglądała się po salonie..wszędzie było pełno zdjęć z nią i resztą . I w tym właśnie momencie Patrycja uświadomiła sobie , że żaden chłopak nie jest jej potrzebny . Po chwili weszła Oliwia z dresami i koszulką w czarne kropki , zauważyła że Patrycja się śmiała podeszła do niej i przytuliła ją /
Oliwia-Wiesz..pozbierasz się, no wkońcu masz jeszcze mnie..
Pati-Od dziś , żyję pełnią ! Nikt nie powstrzyma mnie ! pamiętasz tą piosenkę ?-Spytała z uśmiechem .
Oliwia-No pewka ! może...
Razem-Pośpiewamy !
Tak naprawdę to nie ma nic lepszego niż przyjazń ..to wspaniałe mieć kogoś kto wesprze i pomoże .
Oliwię i Patrycję nie powstrzyma jakiś byle chłopak , one potrafią rozwiać wszelkie wątpliwości i troski , one są jak potężny głaz co nie da się go rozbić za jednego dnia , one mają tę potężną moc ..która zatrzymuję czas ...to jest przyjazń ..niektórzy poprostu są inni i nie mają większego wpływu na siebię ..
/////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////]
*Kuba*
Co ja narobiłem ...jestem idiotą ..tak ..taka dziewczyna nie zasługuję na takiego dupka jak ja..ale trudno mi się pozbierać..wkońcu i tak by się dowiedziała ..dlaczego ze mnie taki nachalny flirciarz ? Sam tego nie wiem ..ale mnie jakby zmusza ..nie nie ! koniec ! muszę to naprawić za wszelką cenę ! Nikt mnie nie powstrzyma..mój głos będzie głośniejszy od lwa...muszę być silny..dam sę radę .! Idę odzyskać dziewczynę moich marzeń ! ale..gdzie jej szukać ? no tak ! u Oliwi jest na 100% . Idę .
*Oliwia*
już nigdy nikt nie zrani Pati , nie pozwolę ..ona jest mi droższa niz życie ..nie oddam jej nikomu.Dla niej jestem gotowa się zabić ..
*Narrator*
Czas leci...Kubie nie udało się na początku i jak do teraz..mija już 2 lata odkąd Pati mieszka u Oliwii ..czas powie co będzie dalej..
Macie taki sobie rozdział :D pozderki
Kiedy Oliwia zniknęła w głębi domu , Pati wstała i rozglądała się po salonie..wszędzie było pełno zdjęć z nią i resztą . I w tym właśnie momencie Patrycja uświadomiła sobie , że żaden chłopak nie jest jej potrzebny . Po chwili weszła Oliwia z dresami i koszulką w czarne kropki , zauważyła że Patrycja się śmiała podeszła do niej i przytuliła ją /
Oliwia-Wiesz..pozbierasz się, no wkońcu masz jeszcze mnie..
Pati-Od dziś , żyję pełnią ! Nikt nie powstrzyma mnie ! pamiętasz tą piosenkę ?-Spytała z uśmiechem .
Oliwia-No pewka ! może...
Razem-Pośpiewamy !
Tak naprawdę to nie ma nic lepszego niż przyjazń ..to wspaniałe mieć kogoś kto wesprze i pomoże .
Oliwię i Patrycję nie powstrzyma jakiś byle chłopak , one potrafią rozwiać wszelkie wątpliwości i troski , one są jak potężny głaz co nie da się go rozbić za jednego dnia , one mają tę potężną moc ..która zatrzymuję czas ...to jest przyjazń ..niektórzy poprostu są inni i nie mają większego wpływu na siebię ..
/////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////]
*Kuba*
Co ja narobiłem ...jestem idiotą ..tak ..taka dziewczyna nie zasługuję na takiego dupka jak ja..ale trudno mi się pozbierać..wkońcu i tak by się dowiedziała ..dlaczego ze mnie taki nachalny flirciarz ? Sam tego nie wiem ..ale mnie jakby zmusza ..nie nie ! koniec ! muszę to naprawić za wszelką cenę ! Nikt mnie nie powstrzyma..mój głos będzie głośniejszy od lwa...muszę być silny..dam sę radę .! Idę odzyskać dziewczynę moich marzeń ! ale..gdzie jej szukać ? no tak ! u Oliwi jest na 100% . Idę .
*Oliwia*
już nigdy nikt nie zrani Pati , nie pozwolę ..ona jest mi droższa niz życie ..nie oddam jej nikomu.Dla niej jestem gotowa się zabić ..
*Narrator*
Czas leci...Kubie nie udało się na początku i jak do teraz..mija już 2 lata odkąd Pati mieszka u Oliwii ..czas powie co będzie dalej..
Macie taki sobie rozdział :D pozderki
poniedziałek, 20 stycznia 2014
Rozdział 11 czemu ja ?
Sorry za takie opóznienie ale nie miałam dostepu do neta itp.: napewno wiekszość się na mnie zawiodła ale spoko mogło być gorzej .. więc bez dalszych wstępów ...czytajcie.aha i...albo nie :D
*Pati*
To okropne co ten głupek mi zrobił..żal mi go..i jeszcze ten jego zasrany kolega..Michał..ja pierdziele...
Michał-Tak to idiota ...ja też mam wątpliwości..ale wiesz co ? wyglądasz na silną..nie przejmuj się.
Pati-Mówił , że mnie kocha...kłamał ? -mówiłam z pogardą i smutkiem w głosie.
Michał-Nie mam pojęcia..mogę się na nim zemścić jak chcesz ...-odpowiedział.
Pati-Jeśli ci zależy to spoko.
Michał-Może...-nie słyszałam nic , bo poczułam ból i zaczęłam płakać .
Michał-Wiem co czujesz , wiesz..ja .
Pati - Nie wiesz co czuję ....! -Uciekałam ale po drodze..
*Oliwia*
Jezu ale pogoda rozjebana ...czemu ja ? Chwila ..czy to Pati ? Boże ..tak to ona...
Oliwia-Patiiii!!!!! Czekaj!
Pati-Och ..Oli ..to okropne...czemu to ja mam zawsze pecha ?
Oliwia-Nie martw się . chodz do mnie ..opowiesz mi co się stało..
Pati-Dobrze..
Po chwili byłyśmy u mnie..ale teraz zobaczyłam jak Patiś jest rozmazana ..żal mi jej..biedactwo.
Usiadła na kanapie..przemoknięta.
Oliwia-Wiesz co ? nie moge tak na ciebie patrzeć , dam ci moje ciuchy i zanocujesz u mnie..kochana.
Pati-Jesteś wspaniała...mogę prosić o herbatę ?
Oliwia-Spoko..czekaj moment..
*Pati*
Grzebałam w telefonie i zobaczyłam na ekranie sms-a .... ,,wróć do mnie skarbie , kocham cię XX Kuba XX '' odpisałam mu i pomyslałam ,,chyba cię pojebało śmieciu ;; znowu ten przeklęty płacz..czemu nie mogę się pozbierać ? Tego nie wiem ..wiem tylko , że moja miłość do niego wygasła..
No i taki krótki ma być ! Do zobaczenia za parę dni !
*Pati*
To okropne co ten głupek mi zrobił..żal mi go..i jeszcze ten jego zasrany kolega..Michał..ja pierdziele...
Michał-Tak to idiota ...ja też mam wątpliwości..ale wiesz co ? wyglądasz na silną..nie przejmuj się.
Pati-Mówił , że mnie kocha...kłamał ? -mówiłam z pogardą i smutkiem w głosie.
Michał-Nie mam pojęcia..mogę się na nim zemścić jak chcesz ...-odpowiedział.
Pati-Jeśli ci zależy to spoko.
Michał-Może...-nie słyszałam nic , bo poczułam ból i zaczęłam płakać .
Michał-Wiem co czujesz , wiesz..ja .
Pati - Nie wiesz co czuję ....! -Uciekałam ale po drodze..
*Oliwia*
Jezu ale pogoda rozjebana ...czemu ja ? Chwila ..czy to Pati ? Boże ..tak to ona...
Oliwia-Patiiii!!!!! Czekaj!
Pati-Och ..Oli ..to okropne...czemu to ja mam zawsze pecha ?
Oliwia-Nie martw się . chodz do mnie ..opowiesz mi co się stało..
Pati-Dobrze..
Po chwili byłyśmy u mnie..ale teraz zobaczyłam jak Patiś jest rozmazana ..żal mi jej..biedactwo.
Usiadła na kanapie..przemoknięta.
Oliwia-Wiesz co ? nie moge tak na ciebie patrzeć , dam ci moje ciuchy i zanocujesz u mnie..kochana.
Pati-Jesteś wspaniała...mogę prosić o herbatę ?
Oliwia-Spoko..czekaj moment..
*Pati*
Grzebałam w telefonie i zobaczyłam na ekranie sms-a .... ,,wróć do mnie skarbie , kocham cię XX Kuba XX '' odpisałam mu i pomyslałam ,,chyba cię pojebało śmieciu ;; znowu ten przeklęty płacz..czemu nie mogę się pozbierać ? Tego nie wiem ..wiem tylko , że moja miłość do niego wygasła..
No i taki krótki ma być ! Do zobaczenia za parę dni !
czwartek, 16 stycznia 2014
sobota, 11 stycznia 2014
Sorry :(
Przez 2-3 dni nie dodam nic spowodu założenia bloga przez moją koleżankę . Chce żebym jej pomogła i nie jestem w stanie nic na to poradzić ..jeszcze raz przepraszam
Sorry :(
Przez 2-3 dni nie dodam nic spowodu założenia bloga przez moją koleżankę . Chce żebym jej pomogła i nie jestem w stanie nic na to poradzić ..jeszcze raz przepraszam
środa, 8 stycznia 2014
Moje rozdziały
Napewno zauważyliście , że w moich rozdziałach pojawił się narrator. ( < Narrator>) . I teraz tak będzie bo łatwiej mi się pisze...jestem skłonna też do tego ,,że mogą pojawić się przekleństwa. :D
pozdro :)
pozdro :)
wtorek, 7 stycznia 2014
Rozdział 10 ...poprostu mnie zostaw..zapomnij..
<Narrator>
Parę dni po akcji z porwaniem ,Patrycja postanowiła odetchnąć i pójść na miasto gdzieś się przejść.Nadal myślała o tym , że zerwała z Kubą.Może zrobiła to pochopnie? Ona jedna zna odpowiedz.Cieszyła się ładną pogodą i nigdzie nie spieszyła a , że obok był park postanowiła przysiąść na ławce . Nie była przygnębiona lecz raczej wyglądała na zadowolną , uśmiechała się do przechodniów , mówiła ,,dzień dobry,, sąsiadkom.Lecz kątem oka dostrzegła bardzo znajomą twarz, którą wolałaby zapomnieć..to był Kuba.I tak jak się Patrycja spodziewała podszedł do niej..
Kuba-Hej co tam? Trzymasz się?
Pati-Nie mam czasu na rozmowy z tobą.
Kuba- Co jest?
Pati-Ty wiesz.Ja nie muszę się z niczego tłumaczyć.
Kuba-Dobrze rozumiem...prosze wróc do mnie.
Pati-Słyszysz się? Po tym co się stało nie licz na to.
Wstała i poszła przed siebie..
Kuba-Ale ja cię błagam..wróc..kocham cię!
Pati-Trzebyło pomysleć wcześniej.
Kuba-Zatrzymaj się!
Pati-Poprostu mnie zostaw..zapomnij.
Kuba-Kiedy nie umiem-ostatnie słowa powiedział szeptem jakby sam do siebie.
Patrycja pobiegła z łzami w oczach do galerii , nie umiała wybaczyć Kubie ale wciąz go Kochała.Gdy dotarła na miejsce ogarnęła się i zadzwoniła po Martę.Lecz po chwili nie mogła uwierzyć w to co się stało dostrzegła Kubę z jakąś tapeciarą.Zaczęła płakać i poszedł do niej..
A tak,i krótki rozdział bo taki własnie zaplanowałam , do zobaczenia :D
Parę dni po akcji z porwaniem ,Patrycja postanowiła odetchnąć i pójść na miasto gdzieś się przejść.Nadal myślała o tym , że zerwała z Kubą.Może zrobiła to pochopnie? Ona jedna zna odpowiedz.Cieszyła się ładną pogodą i nigdzie nie spieszyła a , że obok był park postanowiła przysiąść na ławce . Nie była przygnębiona lecz raczej wyglądała na zadowolną , uśmiechała się do przechodniów , mówiła ,,dzień dobry,, sąsiadkom.Lecz kątem oka dostrzegła bardzo znajomą twarz, którą wolałaby zapomnieć..to był Kuba.I tak jak się Patrycja spodziewała podszedł do niej..
Kuba-Hej co tam? Trzymasz się?
Pati-Nie mam czasu na rozmowy z tobą.
Kuba- Co jest?
Pati-Ty wiesz.Ja nie muszę się z niczego tłumaczyć.
Kuba-Dobrze rozumiem...prosze wróc do mnie.
Pati-Słyszysz się? Po tym co się stało nie licz na to.
Wstała i poszła przed siebie..
Kuba-Ale ja cię błagam..wróc..kocham cię!
Pati-Trzebyło pomysleć wcześniej.
Kuba-Zatrzymaj się!
Pati-Poprostu mnie zostaw..zapomnij.
Kuba-Kiedy nie umiem-ostatnie słowa powiedział szeptem jakby sam do siebie.
Patrycja pobiegła z łzami w oczach do galerii , nie umiała wybaczyć Kubie ale wciąz go Kochała.Gdy dotarła na miejsce ogarnęła się i zadzwoniła po Martę.Lecz po chwili nie mogła uwierzyć w to co się stało dostrzegła Kubę z jakąś tapeciarą.Zaczęła płakać i poszedł do niej..
A tak,i krótki rozdział bo taki własnie zaplanowałam , do zobaczenia :D
poniedziałek, 6 stycznia 2014
Rozdział 9 kontynuacja
Kuba-.........a jak ją zostawilem to wysyłała mi sms-y , że się zabiję ..ale od ok. 3 miesięcy przestała więc pomyślałem , żeby zacząć od nowa ....
Pati-Okej rozumiem ale zobacz co ona mi wysłała - podałam mu telefon z sms-ami od niej.
Kuba-O Jezu..
Pati-I co ty na to ?
Oliwia- A to jeszcze nic..ona porwała Wiktorię...
Kuba-Ja nie wiem co powiedzieć..napewno przepraszam..i.
Pati- To nic nie da...musisz nam pomóc..
Kuba-Ale jak?
Marta-Ty ją dobrze znasz ..pogadasz z nią a my odbijemy Wiki i zadzwonimy po policję.
Kuba- Dobrze.
Pati-Aha i z nami Kuba niestety koniec.
Marta-Idziemy mamy 30 min.
<Narrator>
Szli na most na ul.Piegrzyma 12. Była ona blisko W pewnym momencie Kuba dostrzegł Izę rozglądającą się..i powiedział dziewczynom żeby się schowały.Oliwia poszła po Wiktorię , która była przywiązana do dzewa a Pati poszła za krzak i dzwoniła na policję.W tym czasie Kuba podszedł do Izy.
Iza-Kuba!? Jak miło cię znowu zobaczyc.Jak ci mija życie? Bo mi dobrze.
Kuba-powinnaś się leczyć.
Iza-Ja? Ja jestem normalna .
Kuba-Jesteś chora umysłowo....
Iza-A jak twoja dziewczyna ?
Kuba-Ja nie mam dziewczyny ..
Iza-Jako tako kłamiesz..ale to nic..ahhh...a teraz się na tobie zemszczę.
Kuba-Ciekawe jak? I za co?
Iza-Zostawiłeś mnie i pojechałes ! A ja cię ostezegałam co będzie..
Kuba-Gdybym wiedział wcześniej jaka jesteś ...nawet nie chciałbym cię znać!
..................
<Narrator>
W tym czasie Oliwia uwolniła Wiki a już na miejscu była policja..
Kuba-Witam panów policjantów ..proszę ją zabrać ..porwała moją koleżankę , groziła śmiercią i wysyłała grozby pod nieznany numer do Patrycji mojej koleżanki obok.
Pati-Tak to prawda..
I własnie podeszła Oliwia i Wiktoria
Wiki-Ona mnie porwała i mi groziła..
Policja-Dobrze już ją zabieramy..proszę pana o numer tel w razie potrzebnych informacji ..
Kuba-Dobrze..456******.
Policja-Dziękujemy i do zobaczenia.
Pati-Nareszczie koniec tej szopki..wracamy do domu..
Dzięki za tyle wyświetleń jesteście kochani,,do zobaczenia :D
Pati-Okej rozumiem ale zobacz co ona mi wysłała - podałam mu telefon z sms-ami od niej.
Kuba-O Jezu..
Pati-I co ty na to ?
Oliwia- A to jeszcze nic..ona porwała Wiktorię...
Kuba-Ja nie wiem co powiedzieć..napewno przepraszam..i.
Pati- To nic nie da...musisz nam pomóc..
Kuba-Ale jak?
Marta-Ty ją dobrze znasz ..pogadasz z nią a my odbijemy Wiki i zadzwonimy po policję.
Kuba- Dobrze.
Pati-Aha i z nami Kuba niestety koniec.
Marta-Idziemy mamy 30 min.
<Narrator>
Szli na most na ul.Piegrzyma 12. Była ona blisko W pewnym momencie Kuba dostrzegł Izę rozglądającą się..i powiedział dziewczynom żeby się schowały.Oliwia poszła po Wiktorię , która była przywiązana do dzewa a Pati poszła za krzak i dzwoniła na policję.W tym czasie Kuba podszedł do Izy.
Iza-Kuba!? Jak miło cię znowu zobaczyc.Jak ci mija życie? Bo mi dobrze.
Kuba-powinnaś się leczyć.
Iza-Ja? Ja jestem normalna .
Kuba-Jesteś chora umysłowo....
Iza-A jak twoja dziewczyna ?
Kuba-Ja nie mam dziewczyny ..
Iza-Jako tako kłamiesz..ale to nic..ahhh...a teraz się na tobie zemszczę.
Kuba-Ciekawe jak? I za co?
Iza-Zostawiłeś mnie i pojechałes ! A ja cię ostezegałam co będzie..
Kuba-Gdybym wiedział wcześniej jaka jesteś ...nawet nie chciałbym cię znać!
..................
<Narrator>
W tym czasie Oliwia uwolniła Wiki a już na miejscu była policja..
Kuba-Witam panów policjantów ..proszę ją zabrać ..porwała moją koleżankę , groziła śmiercią i wysyłała grozby pod nieznany numer do Patrycji mojej koleżanki obok.
Pati-Tak to prawda..
I własnie podeszła Oliwia i Wiktoria
Wiki-Ona mnie porwała i mi groziła..
Policja-Dobrze już ją zabieramy..proszę pana o numer tel w razie potrzebnych informacji ..
Kuba-Dobrze..456******.
Policja-Dziękujemy i do zobaczenia.
Pati-Nareszczie koniec tej szopki..wracamy do domu..
Dzięki za tyle wyświetleń jesteście kochani,,do zobaczenia :D
Rodział 9
<Marta>
Wiedziałam , że ten Kuba coś ukrywał ale , żeby byłą dziewczynę ? Tsss to jest kompletnie nie do pomyslenia ale gdy Oliwia do mnie zadzwoniła z prośbą o pomoc ..nie miałam dużego wyboru i wyskoczyłam z domu jak oparzona. Szybko znalazłam się pod domem Pati, jak zobaczyłam ją w jej pokoju w tak opłakanym stanie ...straciłam na chwilę oddech . Nigdy bym nie pomyślała , że ona może tak przeżywać to wszystko .
JA-Co się tu stało?
Oliwia-To jest straszne .-podała mi telefon , który należał do Patrycji.
JA-O matko! Iiii ... co mamy zrobić?
Oliwia-Tylko Pati wie ale spójrz na nią , nie chce z nikim rozmawiać .
JA-Pati,Pati..my chcemy ci pomóc ..proszę odezwij się ...powiedz co robić..Pati.
Oliwia-Patrycja słuchaj, chcesz czy nie musisz dać sobie pomóc,więc ...
Pati-Co ja mogę? Straciam wszystko..Wiktorię, chłopaka na którym tak mi załeżało . To koniec , to nie ma sensu,
JA-Nie ma sensu? Czy ty siebie słyszysz? Dalej wstawaj.
Pati-Co?
JA-Wstawaj dalej ! Musimy odzyskać Wiktorię i zapobiec istnieniu tej wariatki , która wysyła ci te sms-y .!
Oliwia-Pati wiesz kim ona jest?
Pati-Wiem tylko tyle , że to była dziewczyna Kuby..ii...wiem! !!!
JA-Co?
Pati-Musimy isć do Kuby i to wytłumaczyć dalej mamy niewiele czasu.
Oliwia i JA- Idziemy!
<Pati>
Nie pozwolę sobą pomiatać o nie, ten dzień się skończy zanim stanie się komuś krzywda. Jak mogłam być taka naiwna..myślałam , że Kuba powiedział mi prawdę..całą o sobie. Ale teraz za pózno...zrobię mu awanturę i zakończę to co zaczęłam. Do Kuby mam blisko i są ze mną przyjaciółki ..dam radę!.
Zapukałam do domu Kuby.
Kuba-Ooo Pati..i Marta ? Oliwia? ..ee wchodzcie
Pati- Mów prawdę złamasie , bo nie mam dużo czasu.
Kuba-Jaką prawdę?
Marta-Kim jest twoja była dziewczyna?! - powiedziała półtonem
Oliwia-No mów!!
Kuba-A więc ona ma na imię Iza..i w sobię ma to , że nienawidzi innych poza sobą.Kochałem ją dopóki nie poznałem jej wady. A kiedy ją zostawiłem....
Dalsza część za pół godziny :* papapa
Wiedziałam , że ten Kuba coś ukrywał ale , żeby byłą dziewczynę ? Tsss to jest kompletnie nie do pomyslenia ale gdy Oliwia do mnie zadzwoniła z prośbą o pomoc ..nie miałam dużego wyboru i wyskoczyłam z domu jak oparzona. Szybko znalazłam się pod domem Pati, jak zobaczyłam ją w jej pokoju w tak opłakanym stanie ...straciłam na chwilę oddech . Nigdy bym nie pomyślała , że ona może tak przeżywać to wszystko .
JA-Co się tu stało?
Oliwia-To jest straszne .-podała mi telefon , który należał do Patrycji.
JA-O matko! Iiii ... co mamy zrobić?
Oliwia-Tylko Pati wie ale spójrz na nią , nie chce z nikim rozmawiać .
JA-Pati,Pati..my chcemy ci pomóc ..proszę odezwij się ...powiedz co robić..Pati.
Oliwia-Patrycja słuchaj, chcesz czy nie musisz dać sobie pomóc,więc ...
Pati-Co ja mogę? Straciam wszystko..Wiktorię, chłopaka na którym tak mi załeżało . To koniec , to nie ma sensu,
JA-Nie ma sensu? Czy ty siebie słyszysz? Dalej wstawaj.
Pati-Co?
JA-Wstawaj dalej ! Musimy odzyskać Wiktorię i zapobiec istnieniu tej wariatki , która wysyła ci te sms-y .!
Oliwia-Pati wiesz kim ona jest?
Pati-Wiem tylko tyle , że to była dziewczyna Kuby..ii...wiem! !!!
JA-Co?
Pati-Musimy isć do Kuby i to wytłumaczyć dalej mamy niewiele czasu.
Oliwia i JA- Idziemy!
<Pati>
Nie pozwolę sobą pomiatać o nie, ten dzień się skończy zanim stanie się komuś krzywda. Jak mogłam być taka naiwna..myślałam , że Kuba powiedział mi prawdę..całą o sobie. Ale teraz za pózno...zrobię mu awanturę i zakończę to co zaczęłam. Do Kuby mam blisko i są ze mną przyjaciółki ..dam radę!.
Zapukałam do domu Kuby.
Kuba-Ooo Pati..i Marta ? Oliwia? ..ee wchodzcie
Pati- Mów prawdę złamasie , bo nie mam dużo czasu.
Kuba-Jaką prawdę?
Marta-Kim jest twoja była dziewczyna?! - powiedziała półtonem
Oliwia-No mów!!
Kuba-A więc ona ma na imię Iza..i w sobię ma to , że nienawidzi innych poza sobą.Kochałem ją dopóki nie poznałem jej wady. A kiedy ją zostawiłem....
Dalsza część za pół godziny :* papapa
piątek, 3 stycznia 2014
Informacja dla czytających mojego bloga
Chodzi mi o ten rozdział świeży,bo raczej się nie podobał i to mnie trochę martwi...ale nie smutamy.kolejny będzie niedługo i trzymajcie się...
papapa misiaczki miodaśnie :*
papapa misiaczki miodaśnie :*
środa, 1 stycznia 2014
Rozdział 8 ( opowiadanie narratorskie)
Kuba był dobtym chłopakiem i nigdy nie chciał zrobic niczego złego.Lecz ukrył przed Patrycją okrutną tajemnicę...2 lata temu zabił swoich rodziców..ale tylko dlatego że zażył narkotyki...a sprzedał mu je (i nakłonił do tego) niejaki Robert Maniewicz..i Kuba chce się n anim zemscić ale nie chce narażac na niebezpieczeństwo Pati....jego koledzy Michał i Stasiu..mówili mu , że on nie jest mordercą,ale Kuba twierdził inaczej.Wcześniej mieszkał w Toruniu ale własnie przeprowadził się na przedmiescia Poznania.
Kuba nigdy nie był na swoją tajemnicę otwarty ale,nie chciał mieć przed Patrycją żadnych tajemnic więc szedł do niej własnie to powiedziec.
w tym czasie co były zwierzenia Kuby ...Oliwia i Michał poznali sie blizej i zaczęli się spotykać,Pati jako jej dobra przyjaciółka dopingowała ją w każdej..dosłownie sytuacji.zjawiała się w nieodpowiednich momnentach.Lecz gdy usłyszała te wiadomosc od Kuby, zachowała się całkiem normalnie...ale żuciła mu się na szyję i przytuliła go obiecując że nie zostawi go w tym momencie..a on porosił ją o to by została jego dziewczyna i było wszystko happy end..do czasu.Na ich drodze nie stanęła Marta..tylko....była dziewczyna Kuby! Wiele razy groziła jej , że ją znajdzie i zabije...a to wszystko przez nieznany numer sms-u. Ona biedna w nocy nie mogła spać bo bała się grózb.Siedziała w kącie i płakała..niewiedząc co robić .Oliwia starała się jej pomóc..ale nie chciała nic od niej,chciała byc sama i pomysleć tylko , że to juz tak długo trwało..A oc mogło być gorsze? Wiktoria zaginęła bez śladu! Wtedy Pati się ożywiła i zadzwoniła po Oliwię..gdy do niej przyszła dostała kolejnego sms-a ,,mam twoją kolezankę..jesli chcesz ją zpowrotem...przyprowadz Kube nad most i go wepchnij do wody..czekam..masz 2 godz...baj...''.Wystraszona skuliła się i..starała opanować ....wystraszona Oliwia.wzięła jej telefon...który spadł na podłogę ..przeczytała sms-a i zaraz potem zadzwoniła po Marte..ta szybko przybiegła i rozpoczęla sie dyskusja...
Ehhh..to koniec następny rodział juz niedługo..papa misiaczki :D
Kuba nigdy nie był na swoją tajemnicę otwarty ale,nie chciał mieć przed Patrycją żadnych tajemnic więc szedł do niej własnie to powiedziec.
w tym czasie co były zwierzenia Kuby ...Oliwia i Michał poznali sie blizej i zaczęli się spotykać,Pati jako jej dobra przyjaciółka dopingowała ją w każdej..dosłownie sytuacji.zjawiała się w nieodpowiednich momnentach.Lecz gdy usłyszała te wiadomosc od Kuby, zachowała się całkiem normalnie...ale żuciła mu się na szyję i przytuliła go obiecując że nie zostawi go w tym momencie..a on porosił ją o to by została jego dziewczyna i było wszystko happy end..do czasu.Na ich drodze nie stanęła Marta..tylko....była dziewczyna Kuby! Wiele razy groziła jej , że ją znajdzie i zabije...a to wszystko przez nieznany numer sms-u. Ona biedna w nocy nie mogła spać bo bała się grózb.Siedziała w kącie i płakała..niewiedząc co robić .Oliwia starała się jej pomóc..ale nie chciała nic od niej,chciała byc sama i pomysleć tylko , że to juz tak długo trwało..A oc mogło być gorsze? Wiktoria zaginęła bez śladu! Wtedy Pati się ożywiła i zadzwoniła po Oliwię..gdy do niej przyszła dostała kolejnego sms-a ,,mam twoją kolezankę..jesli chcesz ją zpowrotem...przyprowadz Kube nad most i go wepchnij do wody..czekam..masz 2 godz...baj...''.Wystraszona skuliła się i..starała opanować ....wystraszona Oliwia.wzięła jej telefon...który spadł na podłogę ..przeczytała sms-a i zaraz potem zadzwoniła po Marte..ta szybko przybiegła i rozpoczęla sie dyskusja...
Ehhh..to koniec następny rodział juz niedługo..papa misiaczki :D
Subskrybuj:
Posty (Atom)