Następny rodział jutro a co do tego 2 bloga mam małe problemy techniczne i dodam link kiedy indziej ok .
pozdro :*
poniedziałek, 30 grudnia 2013
sobota, 28 grudnia 2013
Takie info..
Tak myślałam by założyć bloga o Wielkiej Czwórce...na pewno niewielu bedzie wiedziało o kogo chodzi ale jak już tego bloga założę to dam link do niego i no ..tylko prosiłabym o chociarz spojrzenie na niego...bo to bedzie takie samo opowiadanie jak tu piszę i nie bać się , że przestanę pisać tu , bo tak nie będzie.Na pewno zastanawiacie się kim jest Wielka Czwórka..nie? a więc jeśli znacie Jack Frost z filmu Strażnicy Marzeń,Merida z Merida Waleczna,Roszpunka z Zaplątanych i Czkawka z filmu Jak Wytresować Smoka? to na pewno już wiecie mniej więcej kim są . Postanowiłam założyć bloga bo sie tym interesuję..a niestety szanse na to , że będą wszyscy w jednym filmie są mikroskopijne...a szkoda bo Czkawkę i Jack'a stworzyła inna wytwórnia niż Meridę i Roszpunkę ...a własnie Dziewczyny stworzył ten sam producent . lecz oni rywalizują chyba ze sobą.Bo na pewno każdy ma takich ulubienców z filmów i chcieli by ich widzieć razem w jednym filmie...a , że na chwilę ...długą obecną zakładam bloga ...hahaha .. :D
Tak długie info ale trzeba ...czasem się rozpędzić bo potem...ból dupy gwarantowany :D Pozdro z podłogi
Tak długie info ale trzeba ...czasem się rozpędzić bo potem...ból dupy gwarantowany :D Pozdro z podłogi
Rozdział 7
<Marta>
Nie wiem jak to możliwe ale przeszłam jakąś skomplikowaną operację i ...pozwalają mi dzisiaj wrócić do domu ! Nigdy chyba tak sie nie cieszyłam ..Muszę dzisiaj kogoś odwiedzić ..ale kogo? Dziewczyny napewno zapomniały , że żyje ..ehhh ....poradzę sobie :DMam nadzieję , że chociarz jakąś znajomą twarz zobaczę. Właśnie wyszłam i pogoda była piękna ...jak nigdy. Będzie mi jedynie brakować Stasia...ale dał mi swój numer..więc nie jest zle ...ahhh te powietrze .
<Pati>
Tatata hmmmm pójdę dzisiaj na poświąteczne zakupy....jeszcze do fryzjera.....a może zaadoptuję małego kotka!? Takkkkk....a więc zakupy bedą duże.Ciekawe co u Oliwii?Nie odzywała się do mnie parę dni..hmm wiem..zadzwonię do niej za pół godz. i pogadam z nią.Ale też jestem ciekawa co u Marty? Mam nadzieje , że już lepiej bo w sumie to mam coś na sumieniu.A Wiktoria to chyba ogólnie siedzi w swoim smrodzie i sie tam kisi ..o boże .. muszę dzisiaj ja odwiedzić i wyciągnąc gdzieś.
<Oliwia>
Nudno mi ...chyba muszę się gdzieś przejść..chyba mi się zdaje ale każdy na każdego ma takiego...no...focha.No tak ale nie lubię sie nudzić ..pójdę do galerii..i coś ładnego sobie kupię. Bo co mam robić? Siedziec na dupie i myśleć o niczym? O nie ...dzisiaj taka piękna pogoda a ja jak mops nic nie robię..właśnie wyszłam ale się lekko skrzywiłam bo ...nie mogłam dowierzyć...ulicą szła...Marta!?Podbiegłam do niej i....
<Kuba>
Mam nadzieje , że nikt nie wie co ja chcę zrobić..tak mam plan..dobry plan i nikt nie wie...Muszę pójść tylko po Michała i Stasia.Oni napewno sie zgodzą ...hahaha.....Jaki ja przebiegły..i mądry...a ta Pati? chwilowo nie obchodzi mnie ona....teraz musze się skupić na planie....tak ..musi wypalić...
Czy Kuba jest mordercą...tego nie wiemy ....czy na Marcie zostały użyte czary? Być może tak sie wydaję kto jest przyczyną tego wszystkiego....a może to tylko sen???Nikt nie wie.....sekret zna Oliwia..ale czy go ujawni? Czy zdoła poukładać mieszaninę zdarzeń..????to bedzie w nastepnym rozdziale bo musze tera se film obejrzeć
papappapappa...pozdro
Nie wiem jak to możliwe ale przeszłam jakąś skomplikowaną operację i ...pozwalają mi dzisiaj wrócić do domu ! Nigdy chyba tak sie nie cieszyłam ..Muszę dzisiaj kogoś odwiedzić ..ale kogo? Dziewczyny napewno zapomniały , że żyje ..ehhh ....poradzę sobie :DMam nadzieję , że chociarz jakąś znajomą twarz zobaczę. Właśnie wyszłam i pogoda była piękna ...jak nigdy. Będzie mi jedynie brakować Stasia...ale dał mi swój numer..więc nie jest zle ...ahhh te powietrze .
<Pati>
Tatata hmmmm pójdę dzisiaj na poświąteczne zakupy....jeszcze do fryzjera.....a może zaadoptuję małego kotka!? Takkkkk....a więc zakupy bedą duże.Ciekawe co u Oliwii?Nie odzywała się do mnie parę dni..hmm wiem..zadzwonię do niej za pół godz. i pogadam z nią.Ale też jestem ciekawa co u Marty? Mam nadzieje , że już lepiej bo w sumie to mam coś na sumieniu.A Wiktoria to chyba ogólnie siedzi w swoim smrodzie i sie tam kisi ..o boże .. muszę dzisiaj ja odwiedzić i wyciągnąc gdzieś.
<Oliwia>
Nudno mi ...chyba muszę się gdzieś przejść..chyba mi się zdaje ale każdy na każdego ma takiego...no...focha.No tak ale nie lubię sie nudzić ..pójdę do galerii..i coś ładnego sobie kupię. Bo co mam robić? Siedziec na dupie i myśleć o niczym? O nie ...dzisiaj taka piękna pogoda a ja jak mops nic nie robię..właśnie wyszłam ale się lekko skrzywiłam bo ...nie mogłam dowierzyć...ulicą szła...Marta!?Podbiegłam do niej i....
<Kuba>
Mam nadzieje , że nikt nie wie co ja chcę zrobić..tak mam plan..dobry plan i nikt nie wie...Muszę pójść tylko po Michała i Stasia.Oni napewno sie zgodzą ...hahaha.....Jaki ja przebiegły..i mądry...a ta Pati? chwilowo nie obchodzi mnie ona....teraz musze się skupić na planie....tak ..musi wypalić...
Czy Kuba jest mordercą...tego nie wiemy ....czy na Marcie zostały użyte czary? Być może tak sie wydaję kto jest przyczyną tego wszystkiego....a może to tylko sen???Nikt nie wie.....sekret zna Oliwia..ale czy go ujawni? Czy zdoła poukładać mieszaninę zdarzeń..????to bedzie w nastepnym rozdziale bo musze tera se film obejrzeć
papappapappa...pozdro
:(
O jezu sorry ..miałam wczoraj dodac rozdział ale ogladałam taki super fajny i wciągający film i tak poprostu usnęłam iii.....obiecuję , że dodam rodział dzisiaj wieczorem , ok ? :D
Pozdro z podłogi :D
Pozdro z podłogi :D
czwartek, 26 grudnia 2013
:D
Przepraszam , że ostatni rozdział był taki no.....za przeproszeniem zjebany ale tak się na święta cieszyłam , że poprostu miałam w sobie tak dużo pozytywnej energii i no wiecie ..byle coś dodać i spadać...ale 7 rozdział będzie długi i super....ale szkoda , że nikt nie zostawia komentarza bo nie wiem czy rozdziały się podobaja czy nie...ale i tak się cieszę , że jest już tyle wyswietleń :D
Papapapa kolejny rozdział już jutro :D
Papapapa kolejny rozdział już jutro :D
poniedziałek, 23 grudnia 2013
Rozdział 6
<Wiktoria>
Jutro już są święta!A ja muszę kupić prezenty,posprzątać,ehhhh muszę się wyrobić z czasem:D Ale co tam ...jest super pogoda jak na zimę i nie ma śniegu.Kurdę muszę się pospieszyć bo jeszcze na kolejki natrafię i dupa....oooo kogo tam widzę?Oliwia?Podbiegnę cichaczem i zaskoczę ją...
JA-Buuuuu!!!!!!!
Oliwia-Co ty robisz?:D
JA-chciałam cię wystraszyć :)
Oliwia-Serio???Spoko udam , że się bałam
JA-Choć ze mną na zakupy,plisss
Oliwia-No jasne , że pójdę!
szłyśmy tak i robiłyśmy zakupy ale pomału robiło się ciemno i niestety musiałyśmy się pożegnać.Umówiłyśmy się , że przyjdę jutro do niej na Wigilię:D
<Oliwia>
Musiałam się z Wicią pożegnać i całe szczęście bo chciało mi się płakać bo jeszcze wczoraj dostałam sms od Pati o tym , że Marta jest w szpitalu!ohh to straszne...jak ona mogła????Jest mi słabo...muszę szybko do domu...
<Marta>
Czuję się lepiej...ale oczywiście mogło by tego nie być . Postanawiam się zmienić i to tak ma być ...byłam zbyt zazdrosna ale już wiem jak to jest mieć całego dla siebie kolegę bo w szpitalu opiekuję się mną pielęgniarz o imeniu Stasiu:D Jest ładny ale nie wiem czy coś do niego czuję...trochę mi słabo muszę się przespać..
<Kuba>
Nie rozumiem już nic...ta Marta jest w szpitalu ...Pati nie chce się jakoś do mnie odezwać....może chce odsapnąć od wszystkiego?NWM....Spróbuję zadzwonić do Oliwii....tak mam do niej numer...nie nie odbiera..co z nimi się stało??
Czy ta szopka się skończy?Czy Marta naprawdę zrozumiała swój błąd? tego do wiecie się niedługo papapapp sorry , że znowu krótki ale nastepny będzię dłuuuuugi:D rozumiecie święta?:D
Jutro już są święta!A ja muszę kupić prezenty,posprzątać,ehhhh muszę się wyrobić z czasem:D Ale co tam ...jest super pogoda jak na zimę i nie ma śniegu.Kurdę muszę się pospieszyć bo jeszcze na kolejki natrafię i dupa....oooo kogo tam widzę?Oliwia?Podbiegnę cichaczem i zaskoczę ją...
JA-Buuuuu!!!!!!!
Oliwia-Co ty robisz?:D
JA-chciałam cię wystraszyć :)
Oliwia-Serio???Spoko udam , że się bałam
JA-Choć ze mną na zakupy,plisss
Oliwia-No jasne , że pójdę!
szłyśmy tak i robiłyśmy zakupy ale pomału robiło się ciemno i niestety musiałyśmy się pożegnać.Umówiłyśmy się , że przyjdę jutro do niej na Wigilię:D
<Oliwia>
Musiałam się z Wicią pożegnać i całe szczęście bo chciało mi się płakać bo jeszcze wczoraj dostałam sms od Pati o tym , że Marta jest w szpitalu!ohh to straszne...jak ona mogła????Jest mi słabo...muszę szybko do domu...
<Marta>
Czuję się lepiej...ale oczywiście mogło by tego nie być . Postanawiam się zmienić i to tak ma być ...byłam zbyt zazdrosna ale już wiem jak to jest mieć całego dla siebie kolegę bo w szpitalu opiekuję się mną pielęgniarz o imeniu Stasiu:D Jest ładny ale nie wiem czy coś do niego czuję...trochę mi słabo muszę się przespać..
<Kuba>
Nie rozumiem już nic...ta Marta jest w szpitalu ...Pati nie chce się jakoś do mnie odezwać....może chce odsapnąć od wszystkiego?NWM....Spróbuję zadzwonić do Oliwii....tak mam do niej numer...nie nie odbiera..co z nimi się stało??
Czy ta szopka się skończy?Czy Marta naprawdę zrozumiała swój błąd? tego do wiecie się niedługo papapapp sorry , że znowu krótki ale nastepny będzię dłuuuuugi:D rozumiecie święta?:D
sobota, 21 grudnia 2013
SMS do wszystkich
Chodzi o to , że mnie nie było ten jakiś czas.A to dlatego bo potrzebowałam relaksu i wogóle a tak poza tym idą święta!!!:D Wiem dobrze, ,że każdy się cieszy:)Ja też ...ale teraz muszę wracać do pisania pełną parą!Więc szykujcie się na nowy super rozdział i to już będzie 6!:D
Do zobaczenia wszystkim! P.S.życzę każdemu WESOŁYCH ŚWIĄT!!!
Do zobaczenia wszystkim! P.S.życzę każdemu WESOŁYCH ŚWIĄT!!!
poniedziałek, 16 grudnia 2013
Oooo to już 5 rozdział:D
<Oliwia>
Ta Marta to już przesadza.Ok Pati znalazła sobię kolegę,ale to przecierz nic dziwnego.Musiałam ją wczoraj wygonić , bo chyba bym dostała świra od tych jej tekstów.Zmieniając temat to dzisiaj jest ładna pogoda i chyba wyjdę na powietrze.Ubrałam się w miarę ładnie i wyszłam . I co?Znowu spotkałam ...eee...jak mu tam?Oooo Michała ! Podeszłam do niego i w tej chwili....
<Marta>
Nikt jeszcze niewie . Może nawet się nie dowiedzą.Było by dobrze.Czemu biegłam przez ruchliwą ulicę?Sama nie wiem.Jak się domyślacie?Gdzie jestem?Tak w szpitalu.Może to straszne ale chyba mam złamaną nogę i rękę oraz potłuczoną czaszkę.Ale nie przejmują się mną.Może nawet lepiej.Nie odczówam bólu.Bo dla wszystkich będzie lepiej .... gdy wreszcie przestanę zatrówać czas.Ehhh...może to właśnie była kara za to wszystko....mam dosć.
Sorry , że taki krótki ale niestety gorączka nie pozwala mi na to.do zobaczenia niedługo papatki:*
Ta Marta to już przesadza.Ok Pati znalazła sobię kolegę,ale to przecierz nic dziwnego.Musiałam ją wczoraj wygonić , bo chyba bym dostała świra od tych jej tekstów.Zmieniając temat to dzisiaj jest ładna pogoda i chyba wyjdę na powietrze.Ubrałam się w miarę ładnie i wyszłam . I co?Znowu spotkałam ...eee...jak mu tam?Oooo Michała ! Podeszłam do niego i w tej chwili....
<Marta>
Nikt jeszcze niewie . Może nawet się nie dowiedzą.Było by dobrze.Czemu biegłam przez ruchliwą ulicę?Sama nie wiem.Jak się domyślacie?Gdzie jestem?Tak w szpitalu.Może to straszne ale chyba mam złamaną nogę i rękę oraz potłuczoną czaszkę.Ale nie przejmują się mną.Może nawet lepiej.Nie odczówam bólu.Bo dla wszystkich będzie lepiej .... gdy wreszcie przestanę zatrówać czas.Ehhh...może to właśnie była kara za to wszystko....mam dosć.
Sorry , że taki krótki ale niestety gorączka nie pozwala mi na to.do zobaczenia niedługo papatki:*
niedziela, 15 grudnia 2013
Mały problem
Bardzo mi jest przykro,ale niestety dopadła mnie grypa i nie wiem kiedy dodam następny rozdział.Postaram się dodać jak najszybciej .Od razu mówię ,że raczej dodam pojutrze albo jutro.Może to być troszeczkę głupie ,no ale niestety czasem się tak zdarza.
Pozdrawiam wszystkich zdrowych i chorych..!!:D
Pozdrawiam wszystkich zdrowych i chorych..!!:D
sobota, 14 grudnia 2013
Rozdział 4
<Wiktoria>
Nigdy bym nie pomyślała że Marta do mnie zadzwoni.Niestety nie zdążyłam odebrać dlatego napiszę sms.
''Hej Marta!Co chciałaś?"
"hej!może chciałabyś ze mną iść dzisiaj do Oliwii?"
"Ok za 20 min. będę"
Musiałąm się szybko ubrać w coś normalnego .Wyszłam po 15min. więc szłam szybko .Zobaczyłam Martę ,
która rozglądała się za mną.Podeszłam do niej i się przywitałam .Droga do Oliwii zajęła nam ok 25 min.Ale ok.Widocznie Oli była zdziwiona tą wizytą co oznaczało to , że będziemy o czymś ważnym gadać.
<Marta>
Tak nie powiedziałam Oliwii , że ją odwiedzę a tym bardziej , ,że przyjdę z Wiki.Lecz niestety przed przybyciem ,nie mogłam powiedzieć nic więcej ale raczej zadowolonej miny nie miałam.Tematem naszej rozmowy ma być Pati i jej kolega Kuba.Wiktoria napewno nie ma o nim pojęcia ale to wszystko zostanie omówine niedługo.Oliwia nas wpuściła...lecz jej mina oznaczała zdziwienie.
Oliwia-Hmm...Może coś do popicia?
JA-Tak poproszę
Wiki-Marta po co tu jesteśmy?
Oliwia-No właśnie?
JA-Chodzi o Pati...i jej kolegę ....Kubę..
Oliwia-Ale ja nie rozumiem o co ci chodzi?Pati jest przecie normalna..a ten Kuba to jest spoko.
Wiki-Chwila!Jaki Kuba?O co chodzi??
JA-Patrycja znalazła sobie jakiegoś kolegę i poświęca mu więcej czasu niż nam.A obiecałyśmy sobie , że nawet jeśli w naszym życiu pojawi się jakiś chłopak to i tak o sobie nawzajem nie zapomnimy.A ona tak poprostu sobie to zirytowała.
Wiki-Ok ...ale nadal nie rozumiem ..co z nimi nie tak?
Oliwia-Mi się wydaje , że Marta jest zazdrosna..
JA-Nie!Tylko mi chodzi o to , że tak to koło nas chodzi a potem pojawia się jakiś sobie Kubuś i wszystko niszczy!
Oliwia-Spokojnie ja z nią jutro pogadam i wszystko wyjaśnie
Wiki - Naprawdę miło było ale ja mam jeszcze dużo spraw do załatwienia i muszę lecieć..
Oliwia--Ok czekaj odprowadzę cię do wyjścia..
JA-......,,myśli''-Czemu mnie nikt nie rozumie?Może zle tłumaczę?''
Oliwia-I co?Co chcesz jeszcze zrobić by POPSUĆ przyjazń?
JA-.....,,myśli" te słowa mną wstrząsnęły.JA psuje wszystko?
Oliwia-Już koniec.Jak się ogarniesz i opanujesz i masz WAŻNĄ sprawę do pisz sms ..ale teraz żegnam.
JA-żegnam?Ale ja..no ale musisz mi pomóc!-darłam się
Niestety nic nie powiedziała więcej bo mnie wyrzuciła za dzwi...Czy to prawda?Czy to ja wszystko niszczę?
Koniec!Mi się oficialnie podoba rozdział:D kolejny już niedługo!:D PAPAP
Nigdy bym nie pomyślała że Marta do mnie zadzwoni.Niestety nie zdążyłam odebrać dlatego napiszę sms.
''Hej Marta!Co chciałaś?"
"hej!może chciałabyś ze mną iść dzisiaj do Oliwii?"
"Ok za 20 min. będę"
Musiałąm się szybko ubrać w coś normalnego .Wyszłam po 15min. więc szłam szybko .Zobaczyłam Martę ,
która rozglądała się za mną.Podeszłam do niej i się przywitałam .Droga do Oliwii zajęła nam ok 25 min.Ale ok.Widocznie Oli była zdziwiona tą wizytą co oznaczało to , że będziemy o czymś ważnym gadać.
<Marta>
Tak nie powiedziałam Oliwii , że ją odwiedzę a tym bardziej , ,że przyjdę z Wiki.Lecz niestety przed przybyciem ,nie mogłam powiedzieć nic więcej ale raczej zadowolonej miny nie miałam.Tematem naszej rozmowy ma być Pati i jej kolega Kuba.Wiktoria napewno nie ma o nim pojęcia ale to wszystko zostanie omówine niedługo.Oliwia nas wpuściła...lecz jej mina oznaczała zdziwienie.
Oliwia-Hmm...Może coś do popicia?
JA-Tak poproszę
Wiki-Marta po co tu jesteśmy?
Oliwia-No właśnie?
JA-Chodzi o Pati...i jej kolegę ....Kubę..
Oliwia-Ale ja nie rozumiem o co ci chodzi?Pati jest przecie normalna..a ten Kuba to jest spoko.
Wiki-Chwila!Jaki Kuba?O co chodzi??
JA-Patrycja znalazła sobie jakiegoś kolegę i poświęca mu więcej czasu niż nam.A obiecałyśmy sobie , że nawet jeśli w naszym życiu pojawi się jakiś chłopak to i tak o sobie nawzajem nie zapomnimy.A ona tak poprostu sobie to zirytowała.
Wiki-Ok ...ale nadal nie rozumiem ..co z nimi nie tak?
Oliwia-Mi się wydaje , że Marta jest zazdrosna..
JA-Nie!Tylko mi chodzi o to , że tak to koło nas chodzi a potem pojawia się jakiś sobie Kubuś i wszystko niszczy!
Oliwia-Spokojnie ja z nią jutro pogadam i wszystko wyjaśnie
Wiki - Naprawdę miło było ale ja mam jeszcze dużo spraw do załatwienia i muszę lecieć..
Oliwia--Ok czekaj odprowadzę cię do wyjścia..
JA-......,,myśli''-Czemu mnie nikt nie rozumie?Może zle tłumaczę?''
Oliwia-I co?Co chcesz jeszcze zrobić by POPSUĆ przyjazń?
JA-.....,,myśli" te słowa mną wstrząsnęły.JA psuje wszystko?
Oliwia-Już koniec.Jak się ogarniesz i opanujesz i masz WAŻNĄ sprawę do pisz sms ..ale teraz żegnam.
JA-żegnam?Ale ja..no ale musisz mi pomóc!-darłam się
Niestety nic nie powiedziała więcej bo mnie wyrzuciła za dzwi...Czy to prawda?Czy to ja wszystko niszczę?
Koniec!Mi się oficialnie podoba rozdział:D kolejny już niedługo!:D PAPAP
czwartek, 12 grudnia 2013
Rozdział 3
<Oliwia>
W sumie to nie powiedziałam Wiki całej prawdy...ale lepiej żeby nie wiedziała całej.Jestem ciekawa co tam u Pati?Może już się uspokoiła ? Po drodze do domu wstąpię do niej;Jest już godz.16:19!Teraz to naprawdę muszę iść już......Jestem pod domem Patrycji ale co to ? Kto tam u niej jest??Wiem!:DZapukam i dowiem się o co chodzi..
Pati-O?!Hej Oliwia..Proszę wejdz...oo a to jest mój kolega..Kuba..poznajcie się..
JA-Cześć Kuba ..:D
Kuba-Siema..ty jesteś Oliwia?
JA-Tak a czemu?
Kuba-Ah nie bo Patiś dużo mi o tobie mówiła..
Pati-Tak bo pytał się o moje przyjaciółki..no i wiesz.:)...Proszę usiądz tam..ja zaraz przyjdę..co chcesz kawę?Kakao?
JA-Kawę..:D
JA-Ej Kuba a ty masz tu jakiś kolegów?
Kuba-Tak Michał i Stachu..z tego co wiem ten pierwszy mówił że jakaś laska go pospieszała i opisał mi wygląd i tera stwierdzam że to byłaś ty...:D
JA-Aha no tak bo mi się spieszyło aa..a on szedł środkiem i wiesz..
Pati-Proszę Oliwia..twoja kawa..i co tam ? Kuba lubisz Oli?
Kuba-Tak.Spoko jest:)
Ja-No a tera Pati mów mi :Co tam?Pogodziłaś się już z Martą?
..........
<Marta>
Nie wiem co ze mną ostatnio się dzieje.ale wiem jedno:Nie mogę dopuścić do rozpadu naszej przyjazni!
Tak jestem zazdrosna o Pati ale no ..no..no nie wiem...
Weszłam do domu i zdjęłam buty , od razu pobiegłam do pokoju na górę i włączyłam lapka...Przeglądałam różne stronki na fb i się nudziłammmmmmmm...Zrobiło się juz pózno...Umyłam się i poszłam spać..
<Kuba>
Muszę koniecznie zapoznać Oliwię z Michałem...tylko jak ? Ona może się wstydzić a Michaś może nie chcieć...O matko czemu to musi być takie nudne..Albo wiem poproszę Pati by mi pomogła ale na razie muszę się lekko spieszyć...bo ....
Koniec.Dzisiaj krótszy bo muszę się szykować na biwak..:DPAPAP:D
W sumie to nie powiedziałam Wiki całej prawdy...ale lepiej żeby nie wiedziała całej.Jestem ciekawa co tam u Pati?Może już się uspokoiła ? Po drodze do domu wstąpię do niej;Jest już godz.16:19!Teraz to naprawdę muszę iść już......Jestem pod domem Patrycji ale co to ? Kto tam u niej jest??Wiem!:DZapukam i dowiem się o co chodzi..
Pati-O?!Hej Oliwia..Proszę wejdz...oo a to jest mój kolega..Kuba..poznajcie się..
JA-Cześć Kuba ..:D
Kuba-Siema..ty jesteś Oliwia?
JA-Tak a czemu?
Kuba-Ah nie bo Patiś dużo mi o tobie mówiła..
Pati-Tak bo pytał się o moje przyjaciółki..no i wiesz.:)...Proszę usiądz tam..ja zaraz przyjdę..co chcesz kawę?Kakao?
JA-Kawę..:D
JA-Ej Kuba a ty masz tu jakiś kolegów?
Kuba-Tak Michał i Stachu..z tego co wiem ten pierwszy mówił że jakaś laska go pospieszała i opisał mi wygląd i tera stwierdzam że to byłaś ty...:D
JA-Aha no tak bo mi się spieszyło aa..a on szedł środkiem i wiesz..
Pati-Proszę Oliwia..twoja kawa..i co tam ? Kuba lubisz Oli?
Kuba-Tak.Spoko jest:)
Ja-No a tera Pati mów mi :Co tam?Pogodziłaś się już z Martą?
..........
<Marta>
Nie wiem co ze mną ostatnio się dzieje.ale wiem jedno:Nie mogę dopuścić do rozpadu naszej przyjazni!
Tak jestem zazdrosna o Pati ale no ..no..no nie wiem...
Weszłam do domu i zdjęłam buty , od razu pobiegłam do pokoju na górę i włączyłam lapka...Przeglądałam różne stronki na fb i się nudziłammmmmmmm...Zrobiło się juz pózno...Umyłam się i poszłam spać..
<Kuba>
Muszę koniecznie zapoznać Oliwię z Michałem...tylko jak ? Ona może się wstydzić a Michaś może nie chcieć...O matko czemu to musi być takie nudne..Albo wiem poproszę Pati by mi pomogła ale na razie muszę się lekko spieszyć...bo ....
Koniec.Dzisiaj krótszy bo muszę się szykować na biwak..:DPAPAP:D
wtorek, 10 grudnia 2013
Rozdział 2
<Wiktoria>
Pomyślałam ,że nie warto tam do nich iść ,bo skoro się kłócą to nie ma najmniejszego sensu i poszłam z powrotem do domu i tak robiło się coraz zimniej.W ostatniej chwili zobaczyłam Oliwię , ona mnie też, pomachałam do niej i zrobiłam gest taki żeby do mnie podeszła.Oczywiście ona ruchem ninja podbiegła do mnie tak,by Marta i Pati jej nie zauważyły.
JA-Hej Oliwia! Ej co one tam robią?kłócą się? -zapytałam
Oliwia-Ja nie wiem bo dopiero co przyszłam ale to co tam się dzieje to masakra.Nigdy takie nie były,zwłaszcza Marta ale to na pewno wywołał ,,KTOŚ'' .Bo Marta potrafiła nad sobą zapanować.Wiesz co? Może pójdziemy do ciebie i zrobimy ten projekt,hmm?
JA-No spoko , bo raczej ONE nie są w tej chwili skore do współpracy.Poradzimy se .A tak to jak minęła ci droga ?
Oliwia-eyyeyeye to znaczy no, zwyczajnie,nie ...było dobrze,tak..-jąkałam się okropnie
JA-Hmmm....coś mi tu nie pasuje..powiedz prawdę,bo kłamać to ty nie umiesz,haha
Oliwia-.......
JA-No? Mów!
Oliwia-Nom ok .Jak szłam to PRZYPADKOWO wydarłam się na jakiegoś chłopaka..a on był strasznie ładny.....i co zadowolona z siebie?
JA-NO! Hahahahaha no to się popisałaś.Dobra idziemy szybciej.
<W tym czasie Pati i Marta>
Pati-Nie będziesz mi mówić z kim się mam spotykać!!!!!!!
Marta-Aha!A się zdziwisz!!!! Nie masz się z tym ....Kubą! czy jak mu tam, się z nim spotykać!
Pati-Będę i mam cię w dupie! i wiesz co? właśnie do niego idę! ŻEGNAM!
Marta-I dobrze ale mnie jeszcze będziesz błagać o pomoc!
<Pati>
Jezu ...myśli że bedzie mi mówić co mam robić!Ha! Niedoczekanie!Muszę iść się odprężyć..oczywiście do Kuby nie pójdę a idę do domu.Po 15 min tam dotarłam i odpaliłam kompa.Ale to co tam zobaczyłam ..zmroziło mnie.....
<Marta>
Może jednak byłam za ostra dla niej.No bo w końcu to jej pierwszy kolega...Muszę ją przeprosić tylko jak???Idę do domu..
Miałam jutro dodać ale mi się nudziło i dodałam dzisiaj.:D
Pozdro i fajnego czytania!:D NARA!
Pomyślałam ,że nie warto tam do nich iść ,bo skoro się kłócą to nie ma najmniejszego sensu i poszłam z powrotem do domu i tak robiło się coraz zimniej.W ostatniej chwili zobaczyłam Oliwię , ona mnie też, pomachałam do niej i zrobiłam gest taki żeby do mnie podeszła.Oczywiście ona ruchem ninja podbiegła do mnie tak,by Marta i Pati jej nie zauważyły.
JA-Hej Oliwia! Ej co one tam robią?kłócą się? -zapytałam
Oliwia-Ja nie wiem bo dopiero co przyszłam ale to co tam się dzieje to masakra.Nigdy takie nie były,zwłaszcza Marta ale to na pewno wywołał ,,KTOŚ'' .Bo Marta potrafiła nad sobą zapanować.Wiesz co? Może pójdziemy do ciebie i zrobimy ten projekt,hmm?
JA-No spoko , bo raczej ONE nie są w tej chwili skore do współpracy.Poradzimy se .A tak to jak minęła ci droga ?
Oliwia-eyyeyeye to znaczy no, zwyczajnie,nie ...było dobrze,tak..-jąkałam się okropnie
JA-Hmmm....coś mi tu nie pasuje..powiedz prawdę,bo kłamać to ty nie umiesz,haha
Oliwia-.......
JA-No? Mów!
Oliwia-Nom ok .Jak szłam to PRZYPADKOWO wydarłam się na jakiegoś chłopaka..a on był strasznie ładny.....i co zadowolona z siebie?
JA-NO! Hahahahaha no to się popisałaś.Dobra idziemy szybciej.
<W tym czasie Pati i Marta>
Pati-Nie będziesz mi mówić z kim się mam spotykać!!!!!!!
Marta-Aha!A się zdziwisz!!!! Nie masz się z tym ....Kubą! czy jak mu tam, się z nim spotykać!
Pati-Będę i mam cię w dupie! i wiesz co? właśnie do niego idę! ŻEGNAM!
Marta-I dobrze ale mnie jeszcze będziesz błagać o pomoc!
<Pati>
Jezu ...myśli że bedzie mi mówić co mam robić!Ha! Niedoczekanie!Muszę iść się odprężyć..oczywiście do Kuby nie pójdę a idę do domu.Po 15 min tam dotarłam i odpaliłam kompa.Ale to co tam zobaczyłam ..zmroziło mnie.....
<Marta>
Może jednak byłam za ostra dla niej.No bo w końcu to jej pierwszy kolega...Muszę ją przeprosić tylko jak???Idę do domu..
Miałam jutro dodać ale mi się nudziło i dodałam dzisiaj.:D
Pozdro i fajnego czytania!:D NARA!
poniedziałek, 9 grudnia 2013
Rozdział 1
<Pati>
Ubrałam niebieskie rurki ,bordowe conversy i czarną bluzkę z kotem.Już wychodziłam i spostrzegłam nieznajomego mi chłopaka a ja przecież każdego tu znam...dziwne?No nic poszłam dalej , zastanawiając się nad pomysłem bo jak zwykle będę myślała tylko ja i Oliwia.Ale w głębi gdzieś tam przechodziłam myślami nad tym chłopakiem..o boże.
Po 20 min. wreszcie dotarłam na miejsce ale dziewczyn jeszcze nie było.Postanowiłam że zamówię sobie kakao i ciastko śmietankowe.Mój niesłychanie bystry kąt oka dostrzegł tego samego chłopaka , co już go wcześniej widziałam ... ja jednak muszę to wszystko sobie poukładać.Gdy nagle do mojego stolika dosiadł się....
<Oliwia>
Bardzo się spieszyłam , bo znowu spózniłam się na kolejne spotkanie.Oczywiście i znowu jakiś głupi czubek stanął mi na drodze
JA-Ej wez się odsuń bo mi się spieszy?!
ON-Ok,ale nie wydzieraj się tak laska..-odpowiedział uśmiechając się do mnie
JA-Dobra,przepraszam..
Było mi teraz strasznie wstyd,bo ten chłopak był strasznie ładny..jaka ja głupia ale tera to muszę biec!
<Marta>
JA zaraz będę na miejscu...tak..tak...będę pierwsza....jak zawsze ...ale co to???????????
Czy ja dobrze widzę ? Pati jest pierwsza? Ale jak to ? A z kim on tam siedzi? Muszę tam wparować i ogarnąć to wszystko!
I szłam szybciej i już otwierałam dzwi i....teraz tak powoli by nie wzbudzać podejrzeń
JA-Hej! Pati! tak szybko jesteś? a kto to?-pytałam dość szybko
Pati-Hej Marta! yyyy...tak a co? A to jest mój nowy kolega Kuba..jest nowy w mieście i okazało się że będzie moim sąsiadem...
Kuba-Miło mi poznać-uśmiechnął się
JA-taaa....mi cię też ..ale Pati mamy dzisiaj robić projekt!..-odpowiedziałam
Pati-No tak ale..
JA-Nie ma ,,ale''! Obiecałaś!Nie tylko mi..ale i reszcie..a panu Kubie dziękujemy i do zobaczenia..
Kuba-Ok to ja nie będę przeszkadzać ..Do zobaczenia Patiś i nie zapomnij..-powiedział i wyszedł
JA-,,Patiś''??? O boże..hah
W tym samym czasie <Wiktoria>
OOO!!! i znowu ja mam wszystko na głowie...widzę jak Pati i Marta gadają w najlepsze a Oliwii jeszcze nie ma..chociaż jej nie będę obwiniać bo jej nie ma a te to nawet nie spojrzą przez szybę czy nie idę...masakra...i w dodatku mam pełno materiału...ach te baby..
:D następny rozdział dodam pojutrze...dobranoc:D
Na dzisiaj byłam umówiona z dziewczynami na mieście,przy naszej kochanej kafejce ,,Motte Cafe''.Miałyśmy omówić nasz plan związany z urodzinami mamy Wiktorii.
Ubrałam niebieskie rurki ,bordowe conversy i czarną bluzkę z kotem.Już wychodziłam i spostrzegłam nieznajomego mi chłopaka a ja przecież każdego tu znam...dziwne?No nic poszłam dalej , zastanawiając się nad pomysłem bo jak zwykle będę myślała tylko ja i Oliwia.Ale w głębi gdzieś tam przechodziłam myślami nad tym chłopakiem..o boże.
Po 20 min. wreszcie dotarłam na miejsce ale dziewczyn jeszcze nie było.Postanowiłam że zamówię sobie kakao i ciastko śmietankowe.Mój niesłychanie bystry kąt oka dostrzegł tego samego chłopaka , co już go wcześniej widziałam ... ja jednak muszę to wszystko sobie poukładać.Gdy nagle do mojego stolika dosiadł się....
<Oliwia>
Bardzo się spieszyłam , bo znowu spózniłam się na kolejne spotkanie.Oczywiście i znowu jakiś głupi czubek stanął mi na drodze
JA-Ej wez się odsuń bo mi się spieszy?!
ON-Ok,ale nie wydzieraj się tak laska..-odpowiedział uśmiechając się do mnie
JA-Dobra,przepraszam..
Było mi teraz strasznie wstyd,bo ten chłopak był strasznie ładny..jaka ja głupia ale tera to muszę biec!
<Marta>
JA zaraz będę na miejscu...tak..tak...będę pierwsza....jak zawsze ...ale co to???????????
Czy ja dobrze widzę ? Pati jest pierwsza? Ale jak to ? A z kim on tam siedzi? Muszę tam wparować i ogarnąć to wszystko!
I szłam szybciej i już otwierałam dzwi i....teraz tak powoli by nie wzbudzać podejrzeń
JA-Hej! Pati! tak szybko jesteś? a kto to?-pytałam dość szybko
Pati-Hej Marta! yyyy...tak a co? A to jest mój nowy kolega Kuba..jest nowy w mieście i okazało się że będzie moim sąsiadem...
Kuba-Miło mi poznać-uśmiechnął się
JA-taaa....mi cię też ..ale Pati mamy dzisiaj robić projekt!..-odpowiedziałam
Pati-No tak ale..
JA-Nie ma ,,ale''! Obiecałaś!Nie tylko mi..ale i reszcie..a panu Kubie dziękujemy i do zobaczenia..
Kuba-Ok to ja nie będę przeszkadzać ..Do zobaczenia Patiś i nie zapomnij..-powiedział i wyszedł
JA-,,Patiś''??? O boże..hah
W tym samym czasie <Wiktoria>
OOO!!! i znowu ja mam wszystko na głowie...widzę jak Pati i Marta gadają w najlepsze a Oliwii jeszcze nie ma..chociaż jej nie będę obwiniać bo jej nie ma a te to nawet nie spojrzą przez szybę czy nie idę...masakra...i w dodatku mam pełno materiału...ach te baby..
:D następny rozdział dodam pojutrze...dobranoc:D
Podsumowanie dnia
A więc znacie już bohaterki i bohaterów.Tak ...jeśli będę miała z 1 godz. wolną to napiszę pierwszy rozdział. Nie mogę teraz ,bo muszę ...pobawić się z bratem i niestety w takich warunkach nie da się pisać..
Pozdrawiam i do zobaczenia!:D
Pozdrawiam i do zobaczenia!:D
I to już ostatni chłopak
Stachu
nawet przystojny,lubi nosić rurki,kocha zwierzęta , podoba mu się Marta,lubi chodzić do kina na komedie ..
jest lekko roztrzepany..
nawet przystojny,lubi nosić rurki,kocha zwierzęta , podoba mu się Marta,lubi chodzić do kina na komedie ..
jest lekko roztrzepany..
Bohater nr.2
Michał
Bardzo ładny,podoba się Wiktorii i Oliwii,lubi być w ruchu,nie znosi nudy,wysportowany,lubi grać w siatkówkę...
Bardzo ładny,podoba się Wiktorii i Oliwii,lubi być w ruchu,nie znosi nudy,wysportowany,lubi grać w siatkówkę...
A teraz Panowie Bohaterowie
Kuba
słodki,najbardziej polubił Pati.mieszka niedaleko Pati...jego koledzy to Stachu i Michał.
ćwiczy boks i coś nie coś umie z karate,ma kota o imieniu MR.PUSZEK i jak ktoś nie powie MR. to niestety może to powodować mocny foch...
słodki,najbardziej polubił Pati.mieszka niedaleko Pati...jego koledzy to Stachu i Michał.
ćwiczy boks i coś nie coś umie z karate,ma kota o imieniu MR.PUSZEK i jak ktoś nie powie MR. to niestety może to powodować mocny foch...
I ostatnia BOHATERKA
Wiktoria
Powiem tak...je,je,je i nie tyje,szaleje za elegancją,nie wolno przy niej mlaskać !,według niej jej powołaniem jest taniec...ale nie obojętnie jaki tylko oczywiście elegancki i z gracją..:D
Powiem tak...je,je,je i nie tyje,szaleje za elegancją,nie wolno przy niej mlaskać !,według niej jej powołaniem jest taniec...ale nie obojętnie jaki tylko oczywiście elegancki i z gracją..:D
Kolejna bohaterka
Oliwia
Chytra laska,posiada chomika Kubę, sąsiadka Marty,ma dość spore poczucie humoru,jest wysoka,fajna....
Lubią ją za prawie wszystko...
Chytra laska,posiada chomika Kubę, sąsiadka Marty,ma dość spore poczucie humoru,jest wysoka,fajna....
Lubią ją za prawie wszystko...
Bohaterowie
Marta
Czasem zamknięta w sobie,kochana,uwielbia czytać i bawić się ze swoim psem Pestką...
jest zwykle miła ale potrafi pokazać pazurki,jest sąsiadką Oliwii........jest rąbnięta..
Czasem zamknięta w sobie,kochana,uwielbia czytać i bawić się ze swoim psem Pestką...
jest zwykle miła ale potrafi pokazać pazurki,jest sąsiadką Oliwii........jest rąbnięta..
Bohaterowie
Pati
najlepsza opiekunka zwierząt,interesuje się modą,marzy o chłopaku ,który ma na imię Kuba,wszyscy wokół (nawet nieznajomi) ją lubią , lubi podrywać...
najlepsza opiekunka zwierząt,interesuje się modą,marzy o chłopaku ,który ma na imię Kuba,wszyscy wokół (nawet nieznajomi) ją lubią , lubi podrywać...
Mały wstęp
będę tu pisać o czterech dziewczynach , które są dla siebie jak siostry.Niespodziewanie w ich życiu pojawiają się trzej chłopacy.Czy oni zdołają poróżnić je? Jeśli jesteście ciekawi czytajcie rozdziały.Pierwszy rozdział dodam dzisiaj ,albo jutro.
Miłego czytania! :D
Miłego czytania! :D
Subskrybuj:
Posty (Atom)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)