<Oliwia>
Ta Marta to już przesadza.Ok Pati znalazła sobię kolegę,ale to przecierz nic dziwnego.Musiałam ją wczoraj wygonić , bo chyba bym dostała świra od tych jej tekstów.Zmieniając temat to dzisiaj jest ładna pogoda i chyba wyjdę na powietrze.Ubrałam się w miarę ładnie i wyszłam . I co?Znowu spotkałam ...eee...jak mu tam?Oooo Michała ! Podeszłam do niego i w tej chwili....
<Marta>
Nikt jeszcze niewie . Może nawet się nie dowiedzą.Było by dobrze.Czemu biegłam przez ruchliwą ulicę?Sama nie wiem.Jak się domyślacie?Gdzie jestem?Tak w szpitalu.Może to straszne ale chyba mam złamaną nogę i rękę oraz potłuczoną czaszkę.Ale nie przejmują się mną.Może nawet lepiej.Nie odczówam bólu.Bo dla wszystkich będzie lepiej .... gdy wreszcie przestanę zatrówać czas.Ehhh...może to właśnie była kara za to wszystko....mam dosć.
Sorry , że taki krótki ale niestety gorączka nie pozwala mi na to.do zobaczenia niedługo papatki:*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz