Na dzisiaj byłam umówiona z dziewczynami na mieście,przy naszej kochanej kafejce ,,Motte Cafe''.Miałyśmy omówić nasz plan związany z urodzinami mamy Wiktorii.
Ubrałam niebieskie rurki ,bordowe conversy i czarną bluzkę z kotem.Już wychodziłam i spostrzegłam nieznajomego mi chłopaka a ja przecież każdego tu znam...dziwne?No nic poszłam dalej , zastanawiając się nad pomysłem bo jak zwykle będę myślała tylko ja i Oliwia.Ale w głębi gdzieś tam przechodziłam myślami nad tym chłopakiem..o boże.
Po 20 min. wreszcie dotarłam na miejsce ale dziewczyn jeszcze nie było.Postanowiłam że zamówię sobie kakao i ciastko śmietankowe.Mój niesłychanie bystry kąt oka dostrzegł tego samego chłopaka , co już go wcześniej widziałam ... ja jednak muszę to wszystko sobie poukładać.Gdy nagle do mojego stolika dosiadł się....
<Oliwia>
Bardzo się spieszyłam , bo znowu spózniłam się na kolejne spotkanie.Oczywiście i znowu jakiś głupi czubek stanął mi na drodze
JA-Ej wez się odsuń bo mi się spieszy?!
ON-Ok,ale nie wydzieraj się tak laska..-odpowiedział uśmiechając się do mnie
JA-Dobra,przepraszam..
Było mi teraz strasznie wstyd,bo ten chłopak był strasznie ładny..jaka ja głupia ale tera to muszę biec!
<Marta>
JA zaraz będę na miejscu...tak..tak...będę pierwsza....jak zawsze ...ale co to???????????
Czy ja dobrze widzę ? Pati jest pierwsza? Ale jak to ? A z kim on tam siedzi? Muszę tam wparować i ogarnąć to wszystko!
I szłam szybciej i już otwierałam dzwi i....teraz tak powoli by nie wzbudzać podejrzeń
JA-Hej! Pati! tak szybko jesteś? a kto to?-pytałam dość szybko
Pati-Hej Marta! yyyy...tak a co? A to jest mój nowy kolega Kuba..jest nowy w mieście i okazało się że będzie moim sąsiadem...
Kuba-Miło mi poznać-uśmiechnął się
JA-taaa....mi cię też ..ale Pati mamy dzisiaj robić projekt!..-odpowiedziałam
Pati-No tak ale..
JA-Nie ma ,,ale''! Obiecałaś!Nie tylko mi..ale i reszcie..a panu Kubie dziękujemy i do zobaczenia..
Kuba-Ok to ja nie będę przeszkadzać ..Do zobaczenia Patiś i nie zapomnij..-powiedział i wyszedł
JA-,,Patiś''??? O boże..hah
W tym samym czasie <Wiktoria>
OOO!!! i znowu ja mam wszystko na głowie...widzę jak Pati i Marta gadają w najlepsze a Oliwii jeszcze nie ma..chociaż jej nie będę obwiniać bo jej nie ma a te to nawet nie spojrzą przez szybę czy nie idę...masakra...i w dodatku mam pełno materiału...ach te baby..
:D następny rozdział dodam pojutrze...dobranoc:D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz